Osoby z Białegostoku zainteresowane nieodpłatnymi zajęciami pedagogicznymi z udziałem psów (dogoterapią), proszone są o zgłoszenie się do mnie lub do Fundacji Psi Uśmiech.
http://psi-usmiech.pl
Pilne:)
środa, 18 maja 2011
środa, 11 maja 2011
Poszukujemy wolontariusza
Poszukujemy wolontariusza(y), którzy chcieliby spróbować
nawiązać z Jędrkiem kontakt, wyjść z nim na spacer, pobawić
się, może czasem coś z nim poćwiczyć. Nie mamy żadnych wielkich oczekiwań. Ot szukamy osoby odpowiedzialnej, która chciałaby spróbować zaprzyjaźnić się z Jędrkiem.
Pewien mały autysta powiedział o Jędrku: moja przyjaciółka Jendryk. Bardzo nam się to spodobało. Nasza przyjaciółka Jendryk potrzebuje przyjaciół.
Mieszkamy w Białymstoku na osiedlu Piasta.

nawiązać z Jędrkiem kontakt, wyjść z nim na spacer, pobawić
się, może czasem coś z nim poćwiczyć. Nie mamy żadnych wielkich oczekiwań. Ot szukamy osoby odpowiedzialnej, która chciałaby spróbować zaprzyjaźnić się z Jędrkiem.
Pewien mały autysta powiedział o Jędrku: moja przyjaciółka Jendryk. Bardzo nam się to spodobało. Nasza przyjaciółka Jendryk potrzebuje przyjaciół.
Mieszkamy w Białymstoku na osiedlu Piasta.
poniedziałek, 9 maja 2011
Horse boy - film
Jakiś czas temu ten film był w polskiej TV na kanale "Planete". Ma ktoś może nagrany i mógł udostępnić?
czwartek, 5 maja 2011
5 maja - Dniem Godności Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie
Dziś w całej Europie obchodzony jest Dzień Walki z Dyskryminacją Osób
Niepełnosprawnych. W Polsce 5 maja ustanowiono także Dniem Godności
Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie.
Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych pochodzi z
Francji. Tam po raz pierwszy odbył się meeting pod nazwą „Spotkanie z godnością". To dzień, w którym wyrażany jest stanowczy protest przeciwko
dyskryminacji niepełnosprawnych w zakładach pracy, w urzędach oraz w
życiu codziennym.
W Polsce jest ok. 5,5 mln osób niepełnosprawnych, stanowią ponad 14 proc. społeczeństwa.(PAP)
I słowo do tubylców: :))
"w Białymstoku tradycyjny już Marsz Godności
przejdzie jutro (piątek) o 10.00 ulicą Lipową na plac miejski, gdzie
zaplanowano festyn integracyjny. Po południu, od 15.00 z okazji Dnia
Godności Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie będzie można bawić się w
galerii Alfa"
Niepełnosprawnych. W Polsce 5 maja ustanowiono także Dniem Godności
Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie.
Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych pochodzi z
Francji. Tam po raz pierwszy odbył się meeting pod nazwą „Spotkanie z godnością". To dzień, w którym wyrażany jest stanowczy protest przeciwko
dyskryminacji niepełnosprawnych w zakładach pracy, w urzędach oraz w
życiu codziennym.
W Polsce jest ok. 5,5 mln osób niepełnosprawnych, stanowią ponad 14 proc. społeczeństwa.(PAP)
I słowo do tubylców: :))
"w Białymstoku tradycyjny już Marsz Godności
przejdzie jutro (piątek) o 10.00 ulicą Lipową na plac miejski, gdzie
zaplanowano festyn integracyjny. Po południu, od 15.00 z okazji Dnia
Godności Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie będzie można bawić się w
galerii Alfa"
-tata
środa, 4 maja 2011
Napisali o Jędrku...
www.We-dwoje.pl Artykuł: Historia chłopca z autyzmem
Ps. No niezupełnie tak to było. Poproszono nas o napisanie artykułu o Jędrku i ukazał się on właśnie na portalu we-dwoje. Serdecznie zapraszam do lektury:)
PS2. No napiszcie coś. Że ładnie to napisałam, albo chociaż, że przeczytaliście;)
Ps. No niezupełnie tak to było. Poproszono nas o napisanie artykułu o Jędrku i ukazał się on właśnie na portalu we-dwoje. Serdecznie zapraszam do lektury:)
PS2. No napiszcie coś. Że ładnie to napisałam, albo chociaż, że przeczytaliście;)
niedziela, 1 maja 2011
Plan zajęć w kwietniu 2011
Kwiecień był trochę spokojniejszy, mniej obfity w zajęcia, choć mało ich też nie było. Mieliśmy aż 5 dni bez zajęć (3 dni Świąt + 2 chorowania). W pozostałe 25 dni zmieściliśmy tygodniowy turnus w Czarnym Lesie + nasze standardowe zajęcia w Białymstoku.
W sumie miał:
- 12 zajęć po 50 minut Metodą Krakowską z Asią na turnusie rehabilitacyjnym
- 12 zajęć po 50 minut z fizjoterapeutą na turnusie rehabilitacyjnym
- 18 zajęć po 25 minut z Anetą na turnusie (zajęcia typu: słuchanie, pisanie, plastyczne, z psem, ruchowe)
- 13 wyjść na basen (9 ze START'u, 3 z TWzK, 1 na turnusie w Grodzisku)
- 5 zajęć z psychologiem (1 z wczesnego wspomagania, reszta dokupowana)
- 3 zajęcia z SI z wczesnego wspomagania
- 3 zajęcia z logopedą z wczesnego wspomagania
- 2 zajęcia grupowe z art-terapii w KTA
- 2 zajęcia ok. 30 min. metodą Weroniki Sherborne na turnusie
- 2 zajęcia (30 min) relaksacyjne na turnusie
- 2 koncerty (na turnusie)
- 1 zajęcia z muzykoterapii
- 1 zajęcia z pedagogiem z wczesnego wspomagania
- 1 zajęcia z hipoterapii (na turnusach)
- 1 wyjście do cyrku
+ przedszkole i praca w domu (nieliczona, ale za wiele jej nie było; za dużo kłopotów; no i chyba trochę się wypaliłam).
W sumie miał:
- 12 zajęć po 50 minut Metodą Krakowską z Asią na turnusie rehabilitacyjnym
- 12 zajęć po 50 minut z fizjoterapeutą na turnusie rehabilitacyjnym
- 18 zajęć po 25 minut z Anetą na turnusie (zajęcia typu: słuchanie, pisanie, plastyczne, z psem, ruchowe)
- 13 wyjść na basen (9 ze START'u, 3 z TWzK, 1 na turnusie w Grodzisku)
- 5 zajęć z psychologiem (1 z wczesnego wspomagania, reszta dokupowana)
- 3 zajęcia z SI z wczesnego wspomagania
- 3 zajęcia z logopedą z wczesnego wspomagania
- 2 zajęcia grupowe z art-terapii w KTA
- 2 zajęcia ok. 30 min. metodą Weroniki Sherborne na turnusie
- 2 zajęcia (30 min) relaksacyjne na turnusie
- 2 koncerty (na turnusie)
- 1 zajęcia z muzykoterapii
- 1 zajęcia z pedagogiem z wczesnego wspomagania
- 1 zajęcia z hipoterapii (na turnusach)
- 1 wyjście do cyrku
+ przedszkole i praca w domu (nieliczona, ale za wiele jej nie było; za dużo kłopotów; no i chyba trochę się wypaliłam).
Z nowinek
W piątek obserwowałam Jędrka zajęcia z panią psycholog. Fajnie już sobie pracują przez 45 minut z jedną krótką przerwą. Przy niektórych zadaniach Jędrek się oczywiście miga (czasem mnie to wewnętrznie złości bo wiem, że to potrafi), inne robi fajnie. Cieszę się, że ma regularnie zajęcia 2 razy w tygodniu z panią Izą. Pomyślałam sobie, że Jędrek jest już w stanie pracować tak z kimś obcym, jak się do niego już trochę przyzwyczai. Tyle, że jak to będzie w szkole, jak dzieci będzie 4 i niby 2 panie, jak on w zasadzie potrzebuje indywidualnie, żeby cokolwiek zrobić? Na dodatek lekcji będzie kilka pod rząd? Jakoś trudno mi sobie to wyobrazić.
Po zajęciach z panią Izą mieliśmy pierwsze zajęcia z muzykoterapii. Jako, że pierwsze to bałam się, co też Jędrek może odstawić. Ale było fajnie. Owszem Jędrek był ciut zestresowany na początku, ale całkiem fajnie się rozruszał, wyluzował, brał udział w zabawach. Wymagało to dużego zaangażowania pani i mojego, ale najważniejsze, że Jędrek się włączył.
Mimo tego, że mamy i tak dużo zajęć postanowiliśmy dołożyć muzykoterapię bo Jędrek muzykę wyraźnie lubi. I w moim przekonaniu on potrzebuje stymulacji różnorodnych. Bardzo lubi wychodzić na różne zajęcia. Zupełnie nie mam wrażenia, że Jędrek jest przeciążony zajęciami. Widzę to szczególnie w wolne dni, kiedy chłopak wyraźnie się nudzi, czegoś mu brak, nie wie, co ze sobą zrobić.
A wczoraj na basenie widziałam zmianę w Jędrka zachowaniu wobec pana Jarka. Na plus! Nie był tak na niego otwarty jak kiedyś, na początku, ale już tak przed nim nie uciekał, a nawet sam się czasem go czepiał. A pan Jarek go nie ignorował, co nieraz podrzucił, zaczepił itd. Cały czas zachodzimy w głowę, czemu się Jędrkowi kiedyś tak odmieniło z panem Jarkiem. Najprawdopodobniejsza wersja jest taka, ze Jędrek się na pana Jarka obraził za to, że on tak do niego lgnął, a pan Jarek tego nie doceniał, trochę ignorował, zajmował się innymi dziećmi. Ale czy było tak, czy inaczej - nie wiem.
A dziś miałam piękny sen. Śniło mi się jak Jędrek powiedział do mnie sam coś skomplikowanego, z sensem, ładnie i naturalnie. Aż mi tchu zabrakło w tym śnie. Ale się obudziłam...
Z rzeczywistości jest to, że na moje pytanie, kto to, gdy pokazałam mu maskotkę, odpowiedział sam, bez żadnych podpowiedzi: PIES (tak nie do końca wyraźnie, ale o to chodziło). I tym się cieszę. Plus wiosną za oknem.
Po zajęciach z panią Izą mieliśmy pierwsze zajęcia z muzykoterapii. Jako, że pierwsze to bałam się, co też Jędrek może odstawić. Ale było fajnie. Owszem Jędrek był ciut zestresowany na początku, ale całkiem fajnie się rozruszał, wyluzował, brał udział w zabawach. Wymagało to dużego zaangażowania pani i mojego, ale najważniejsze, że Jędrek się włączył.
Mimo tego, że mamy i tak dużo zajęć postanowiliśmy dołożyć muzykoterapię bo Jędrek muzykę wyraźnie lubi. I w moim przekonaniu on potrzebuje stymulacji różnorodnych. Bardzo lubi wychodzić na różne zajęcia. Zupełnie nie mam wrażenia, że Jędrek jest przeciążony zajęciami. Widzę to szczególnie w wolne dni, kiedy chłopak wyraźnie się nudzi, czegoś mu brak, nie wie, co ze sobą zrobić.
A wczoraj na basenie widziałam zmianę w Jędrka zachowaniu wobec pana Jarka. Na plus! Nie był tak na niego otwarty jak kiedyś, na początku, ale już tak przed nim nie uciekał, a nawet sam się czasem go czepiał. A pan Jarek go nie ignorował, co nieraz podrzucił, zaczepił itd. Cały czas zachodzimy w głowę, czemu się Jędrkowi kiedyś tak odmieniło z panem Jarkiem. Najprawdopodobniejsza wersja jest taka, ze Jędrek się na pana Jarka obraził za to, że on tak do niego lgnął, a pan Jarek tego nie doceniał, trochę ignorował, zajmował się innymi dziećmi. Ale czy było tak, czy inaczej - nie wiem.
A dziś miałam piękny sen. Śniło mi się jak Jędrek powiedział do mnie sam coś skomplikowanego, z sensem, ładnie i naturalnie. Aż mi tchu zabrakło w tym śnie. Ale się obudziłam...
Z rzeczywistości jest to, że na moje pytanie, kto to, gdy pokazałam mu maskotkę, odpowiedział sam, bez żadnych podpowiedzi: PIES (tak nie do końca wyraźnie, ale o to chodziło). I tym się cieszę. Plus wiosną za oknem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Kolejny ciężki rok za nami
Ostatnio pisałam ponad rok temu. Kronikarska potrzeba motywuje mnie do streszczenia tego, co się wydarzyło przez ten rok i w jakim s...
-
Cytat: mama_blanki w Dzisiaj o 12:56:29 nie wiem, skąd takie niedowierzanie w niektórych wypowiedziach, [...] tylko trzeba z dzieckiem s...
-
Ostatnio pisałam ponad rok temu. Kronikarska potrzeba motywuje mnie do streszczenia tego, co się wydarzyło przez ten rok i w jakim s...
-
To będzie bardzo trudna notatka. Notatka podsumowująco-rozliczająca naszą dotychczasową terapię. Czuję się w obowiązku o tym napisać bo wiem...