środa, 16 lutego 2011
Zaskoczył
Jędrek swoim zwyczajem bałagani, wyciąga zabawki ze swojej szafki. Patrzę i wzdycham: "Oj, Jędruś, musisz tak bałaganić?" Jędrek na to podchodzi do półki, bierze stamtąd konika (zabawkę), przemierza z nim cały pokój, otwiera szafkę z zabawkami. Ja już myślę "Co jeszcze z niej chce wyciągnąć", a on tymczasem wkłada tam konika i zamyka szafkę. Posprzątał. Jestem zdumiona. Jędrek dumny z siebie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kolejny ciężki rok za nami
Ostatnio pisałam ponad rok temu. Kronikarska potrzeba motywuje mnie do streszczenia tego, co się wydarzyło przez ten rok i w jakim s...
Super ;) Brawo Jedrek ;)
OdpowiedzUsuń