czwartek, 17 lutego 2011

Do widzenia

Jędrek wychodzi wczoraj z przedszkola. Tata podpowiada mu, by się pożegnał, więc on cicho duka do wi-dze-nia. Pani Basia: "Dzieci, cichutko. Jędrek chce się z wami pożegnać". Dzieci milkną. Jędrek głośno i wyraźnie starając się łaczyć mówi: Do wiidzeeniaa. Dzieci entuzjastycznie go żegnają każdy od siebie wołając: "cześć Jędruś" itd. My rodzice wymiękamy. Takie chwile są bezcenne i poraz kolejny chylimy czoła przed naszym przedszkolem i paniami, które potrafiły nauczyć dzieci takiej tolerancji i sympatii dla Jędrka.
Szkoda, że nie możemy wydłużyć przedszkola z tymi paniami i tą grupą.

4 komentarze:

  1. Pięknie, Jędrek to bystrzak na całego, a Paniom z przedszkola należą się ukłony.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ to piękne! Też wymiękam:o)
    A Paniom - BRAWO!

    OdpowiedzUsuń
  3. mandrynka (ania)18 lutego 2011 19:08

    SUper ;) Brawo brawo brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak wiele zalezy od dobrych pedagogów i od rodziców... Junior w poprzedniej szkole miał fantastyczną panią i dzieciaki wrażliwe, dobre...
    nowa szkoła, typowy moloch, agresja uczniów i obojetność nauczycieli. Szkoda... Jednak ten zawód powinien byc powołaniem.

    OdpowiedzUsuń

Na skraju... niestety nie lasu

Strasznie dawno tu nie pisałam. Prawie już zapomniałam jak to robić.  Trudny to rok.  Od ubiegłego roku szkolnego Jędrek ma nową panią terap...