czwartek, 10 lutego 2011

Oby do weekendu

Mam parę rzeczy do napisania i nie mam siły. Czuję się wyczerpana w różnych wymiarach. Oby to co ważne i warte zapamiętania nie umknęło, przeczekało w głowie do weekendu.

Nie zapominajcie o Eryku, dobrze?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kolejny ciężki rok za nami

Ostatnio pisałam ponad rok temu. Kronikarska potrzeba motywuje mnie do streszczenia tego, co się wydarzyło przez ten rok i w jakim s...