czwartek, 30 grudnia 2010

Warsztaty - Dogoterapia we wspomaganiu nauki czytania

Fundacja Psi Uśmiech, założona przez naszą dogoterapeutkę Zosię i jej koleżankę Gabrielę, Fundacja, w której to radzie jestem członkiem (khm khm, trzeba czasem się pochwalić, co prawda nie mam czym bo niczego na razie żem nie zrobiła, niemniej dumna jestem z mojego członkostwa), a więc Fundacja organizuje warsztaty "Dogoterapia we wspomaganiu nauki czytania".
Warsztaty są przeznaczone i dla specjalistów i dla rodziców zainteresowanych dogoterapią. Będą one miały miejsce 15 stycznia w sobotę w sali Kuratorium Oświaty w Białymstoku. Harmonogram warsztatów i karta zgłoszeniowa do pobrania tu:
Harmonogram warsztatów
Formularz zgłoszeniowy
Jeżeli zbierze się grupka chętnych rodziców zainteresowanych dogoterapią to Fundacja pomyśli o kontynuowaniu warsztatów w formie indywidualnych zajęć dogoterapeutycznych z dziećmi. Niewykluczone są też inne zajęcia terapeutyczne (z logopedą, pedagogiem itd). Musimy się zebrać i określić nasze zainteresowania i potrzeby. Kontakt do dogoterapeutek z Fundacji jest w załączonym programie. W razie pytań itd. można też pisać do mnie. Tak, tak, bardzo poproszę o kontakt rodziców z Białegostoku zainteresowanych dogoterapią.

1 komentarz:

  1. Hehe, zwierzaki maja cos z czytaniem. Moj mlody jezdzi raz w tygodniu na 2,5 godziny czegos w rodzaju hipoterapii. Ma nadal problemy z czytaniem, choc postepy robi niewiarygodne. Na konie zawsze jedzie z ksiazka, terapeutka zakupila rowniez dla niego kilka prostych ksiazek z koniami w roli glownej. Pokazali mi kiedys film, jak mlody siedzial na kucu i jezdzac w kolko czytal swoja ksiazke. Na koniu wychodzi mu to 3-4 razy szybciej niz przy stole. Jak pogoda uniemozliwia wyjscie z konmi na zewnatrz, to opatulony w terapeutka w koce siedzi w stajni. NA kazdych zajeciach robia zdjecia i do moich ulubionych nalezy jedno z kucem Lisa, ktora pysk do ksiazki pcha, jakby chciala sprawdzic, czy mlody aby na pewno czyta to, co jest w ksiazce;)

    OdpowiedzUsuń

Na skraju... niestety nie lasu

Strasznie dawno tu nie pisałam. Prawie już zapomniałam jak to robić.  Trudny to rok.  Od ubiegłego roku szkolnego Jędrek ma nową panią terap...