wtorek, 14 czerwca 2011

Pożegnania

Czerwiec toczy się pracowicie. Jędrek dalej ma swoje regularne zajęcia, przeważnie 2 dziennie po przedszkolu. Niektóre zajęcia nam się już skończyły. I tak to Jędrek pożegnał już panią Gosię od SI i panią Beatę logopedę z wczesnego wspomagania. Dziś pożegnał też panią Kasię bo miał ostatnie zajęcia z gimnastyki korekcyjnej w przedszkolu. Same pożegnania. Jutro oficjalne zakończenie przedszkola.
A od września nowe. Przede wszystkim szkoła. Przedszkole definitywnie będzie pożegnane w tym miesiącu. Co do innych pań terapeutek, to może będziemy kontynuować po wakacjach.  Bardzo bym nam było żal niektórych zajęć. Np. w piątek obserwowałam zajęcia z panią Izą i bardzo mnie podniosły na duchu. Potrzebuję takich pozytywnych doznań choć od czasu do czasu :)
Zobaczymy. Sporo będzie chyba jednak (stety-niestety) zmian.
A dziś pogadałam sobie dłużej z panią Agnieszką w przedszkolu. Nie mogę się nadziwić, jak to jest, że Jędrek w przedszkolu je wszystko. Nawet pomidory i ogórki. Pije mleko. Czegoś takiego to ja w życiu nie widziałam u Jędrka. A panie zdołały go wyćwiczyć. Ech, może też by nam się udało, gdybyśmy potrafili wprowadzić żelazny porządek i dyscyplinę w żywieniu się wszystkich członków rodziny. A u nas niestety to szwankuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Domowy pomocnik

Okazało się, że wybieranie i naciskanie odpowiedniego przycisku na domofonie nie stanowi żadnego problemu. Nie trzeba było żadnych szkoleń i...