wtorek, 6 kwietnia 2010

Stęskniony

Jędruś wrócił z chłopakami od babci. Oj, stęsknił się za mamą przez te 2 dni. I tak się bardzo ucieszył wracając do domu i widząc mamę. I buziak mu się cały czas śmieje, aż pani Gosia na SI i pani Halina na basenie zauważyły, że Jędrek dziś w dobrym humorze. Fajnie jest czasem wyjechać, stęsknić się trochę by móc się bardziej cieszyć z powrotu i spotkania. Nasz kochany słodki chłopczyk.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Na skraju... niestety nie lasu

Strasznie dawno tu nie pisałam. Prawie już zapomniałam jak to robić.  Trudny to rok.  Od ubiegłego roku szkolnego Jędrek ma nową panią terap...