niedziela, 12 września 2010

Hipoterapia domowa

Oto jak można sobie poradzić domowym sposobem:



 
 


Obaj chłopcy byli bardzo zadowoleni z przejażdżki :) Piotrek dzielnie woził Jędrka i jedyne, czego chciał, to żeby Jędrek był rycerzem i miał miecz :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Na skraju... niestety nie lasu

Strasznie dawno tu nie pisałam. Prawie już zapomniałam jak to robić.  Trudny to rok.  Od ubiegłego roku szkolnego Jędrek ma nową panią terap...