piątek, 8 listopada 2013

Rozrabiaka

Jędrek ostatnio ewidentnie lubi gałganić i się przekomarzać. Wszędzie go pełno i wykorzystuje każdą okazję do spłatania jakiegoś figla, a to ojcu całą butelkę toniku do zlewu wyleje, a to ucieknie na spacerze, albo też się wciśnie między siedzenia w samochodzie i przekomarzając się, nie chce wyjść.
Dziś jeszcze mnie zaskoczył tym, że wbiegł z parteru na 3 piętro po schodach. Niby nic nadzwyczajnego, ale to nowość, bo do tej pory to trzeba go było albo ciągnąć za rękę lub szturchać poganiając, bo zostawiony samopas wchodził czasem do domu i z 10 min.

1 komentarz:

  1. niech pani psesyta ksiązke zmień swuj muzg zmien swoje zycze

    OdpowiedzUsuń

Żeby nie było za dobrze

Kłopoty ze skórą Jędrka trwają. Mimo diety raz jest lepiej raz gorzej. Dziś otrzymaliśmy wyniki badań. Wyszło, że Jędrek ma helikobakter, ch...