wtorek, 14 grudnia 2010

Podsumowanie zajęć Jędrka w roku szkolnym 2009/2010 w liczbach

Zbieram się w sobie, żeby opisać nasz trzeci rok terapii. Pisałam o tym
dość szczegółowo na blogu, ale warto by było to jakoś streścić.
A ponieważ w ubiegłym roku notowałam w kalendarzu, kiedy mieliśmy
jakie zajęcia mogę to nawet zebrać i podsumować liczbami. Na
początek tak będzie najprościej.
A więc w roku szkolnym 2009/2010
(bo lata terapii pokrywają nam się z rokiem szkolnym) mieliśmy:

- 160 wyjść na basen:

  • 134 ze START'u

  • 9 z TWzK

  • 9 w Gołębiewskim

  • 7 w Grodzisku na turnusie

  • 1 termy Mszczonów


- 110 zajęć (147h pracy) Metodą Krakowską i Manualnego Torowania Głosek :

  • 103 zajęcia (136 h pracy; 32 wyjazdy do Warszawy w tym 2 dwudniowe i 3 wyjazdy na turnusy do Czarnego Lasu) z Asią Masłowską 


  • 7 zajęć (11 h pracy, 3 wyjazdy do Krakowa) z panią Elżbietą Wianecką


- 52 zajęć z SI:

  • 31 zajęć (po 45 min) z Si z wczesnego wspomagania

  • 21 zajęć (po 1h) z SI w KTA


- 40 zajęć (po 30 min) z hipoterapii:

  • 29 z TWzK

  • 9 z FNiSz

  • 2 na turnusach


- 37 zajęć (po 1h) z fizjoterapeutą na turnusach

- 33 zajęcia metodą Weroniki Sherborne

  • 25 (13 po 1h + 12 po 45 min) w KTA

  • 8 (po 30min) na turnusach


- 32 zajęcia (po 45min) z logopedą z wczesnego wspomagania

- 22 zajęcia z psychologiem

  • 15 zajęć (po 45min) z psychologiem z wczesnego wspomagania

  • 7 spotkań z psychologiem w Dać Szansę (w tym - badanie psychologiczne)


- 18 zajęć (po 1h) z dogoterapii

- 13 zajęć (po 45 min) z art-terapii w KTA

- 8 zajęć z pedagogiem:

  • 5 zajęć (po 1,5 h) z z pedagogiem z FNiSz

  • 3 zajęcia (po 45 min) z pedagogiem w Dać Szansę


- 6 zajęć (po 45 min) z biofeedbacku + 1 badanie z FNiSz

- 2 zajęcia (po 30 min) z kinezjoterapii w Amicusie

- 1 badanie logopedyczne i 1 psychologiczne z FNiSz

- 31 różnego rodzaju wyjść:

  • 10 kino

  • 5 centrum zabaw

  • 5 filharmonia (z przedszkolem)

  • 3 choinka

  • 3 teatr

  • 2 piknik

  • 2 zajęcia otwarte lub imprezy w przedszkolu

  • 1 cyrk


W sumie: 567 różnych zajęć, średnio 47 miesięcznie (czyli 1-2
zajęcia dziennie). Nie licząc przedszkola (które Jędrek bardzo
rzadko opuszczał), korekcyjnej w przedszkolu (2 razy w tygodniu po
30 min) i pracy w domu (10 -15 razy w miesiącu, czyli ok.150
"zajęć").


Nasza praca patrząc na liczby to było głównie:
praca Metodą Krakowską
basen i
praca w domu
Ale myślę, że inne formy terapii nie były też bez znaczenia (SI,
pedagodzy, psycholodzy, hipoterapia, dogoterapia, fizjoterapia,
zajęcia grupowe metodą Weroniki Sherborne, art-terapia itd).


Jędrek pracował z kilkunastoma terapeutami, w różnych ośrodkach, przede
wszystkim:

  • "Pierwsze słowo" Asi Masłowskiej – 157 zajęć (w tym 3,5 tygodnia na
    turnusach w Czarnym Lesie): 103 zajęcia pedagogiczno-logopedyczne z Asią, 37 zajęć z fizjoterapii z Szymonem, 8 Weronika, 7 basen, 2
    hipoterapia

  • START – 134 zajęć na basenie

  • wczesne wspomaganie na Rzemieślniczej – 78 zajęć: 32 z logopedą (panią
    Beatą), 31 z SI (z panią Gosią), 15 z psychologiem (z panią
    Kamilą)

  • KTA - 59 zajęć: 25 zajęć grupowych metodą Weroniki, 21 z SI (z
    panią Ulą), 13 art-terapii

  • Towarzystwo Walki z Kalectwem - 38 zajęć: 29 hipoterapia, 9 basen

  • Fundacja Nadzieja i Szansa – 20 zajęć: 9 zajęć z hipoterapii (z panią
    Agnieszką), 6 z biofeedbacku, 5 z pedagogiem (z kolejną panią
    Asią) + 3 badania (logopedyczne, psychologiczne, do biofeedbacku)

  • dogoterapia z Zosią – 17 zajęć

  • Dać Szansę - 10 zajęć: 7 z psychologiem (panią Marzenną), 3 z
    pedagogiem (panią Asią)


Kurcze, ja to powinnam była zostać księgową albo Głównym Statystą
Kraju;)


PS. A zapomniałam dodać, że w wakacje byliśmy jeszcze tydzień nad jeziorami i tydzień nad morzem. I to było najlepsza terapia:) Codziennie kąpiele w morzu / jeziorze i rowery.

2 komentarze:

  1. O Matko Boska z Corleone!
    Jak Wy to zrobiliście to nie mam pojęcia ...
    A gdzie praca, życie, przyjemności?
    Śpisz czasem czy raczej rzadko?

    OdpowiedzUsuń
  2. Praca jest - cały etat w szkole.
    Przyjemności są:
    - 17 obejrzanych przedstawień teatralnych
    - 48 przeczytanych książek
    I w kinie co najmniej 5 razy byłam.
    Śpię co noc, od jakiegoś miesiąca to nawet przeważnie bez nocnych przerw. Ale nie notowałam, ile godzin. Muszę się poprawić za rok;)

    Wiem, nie jestem normalna. A dziwię się, jak Piotrek oblicza w procentach jakieś kosmiczne dane. Wygląda na to, że Jędrek jest z nas najnormalniejszy:)

    OdpowiedzUsuń

Na skraju... niestety nie lasu

Strasznie dawno tu nie pisałam. Prawie już zapomniałam jak to robić.  Trudny to rok.  Od ubiegłego roku szkolnego Jędrek ma nową panią terap...