czwartek, 3 października 2013

Nowa sympatia Jędrka

Jędrek najwyraźniej zapałał wyjątkową sympatią do pewnej terapeutki z Ośrodka, jednej z pań ze świetlicy. Wczoraj, gdy go odprowadzała, objął ją, pogłaskał po głowie i powąchał jej włosy. Aż jej pozazdrościłam. Bo mnie co prawda też głaszcze i obwąchuje włosy, ale obejmuje mnie rzadko ;-)

A dziś Jędrek ze swoją grupą byli w Operze na "Jasiu i Małgosi". Nie znam szczegółów, ale podobno im się podobało i dzieci siedziały grzecznie. Coś mi się wierzyć nie chce, że Jędrek wysiedział całe przedstawienie. Musimy się dopytać.

1 komentarz:

Co nowego

A może ktoś jeszcze mnie czyta i jest ciekawy, co u Jędrka. Problemy skórno-gastryczne na razie wydają się opanowane. Co prawda już parę ra...